Month: Sierpień 2015

Nie zostało nic…

 

„W nietypowej pogrążonej mowie

Zamyślonej głowie

Poczucie szczęścia mnie nie dotyka

Zobaczę kogoś i już panika

 

Ludzie widzą i mówią patrz jaki dziwny

Czy to grzech że jestem inny

Nie będziemy go lubić

Lubić? Żeby mnie lubić po co się trudzić

 

Pozrywałem wszystkie kontakty ze światem zewnętrznym

Pozostał mi świat marzycielski i jestem w wewnętrznym

Czego tu nie rozumieć?

Gdy waszym normalnym świecie nie można ludzkich czynów zrozumieć

 

Będziecie się ranić i nawzajem niszczyć

Będziecie się wzajemnie opluwać i do siebie pyszczyć

To jest wasza normalna logika?

Lecz nie moja metafizyka

 

Może jestem przegrany w waszym świecie

Lecz w niebie może będę pierwszy na mecie

Nie doceniałem mej samotności

Już nie potrzebuję wielu gości

 

A puenta z tego wnika

Doceniam rolę bycia samotnika.

Doceniałem wasze wartości i ideały

Lecz one się ze mnie śmiały

 

Kiedyś mnie docenisz jako rzemieślnika

Kiedy wystrugam piękno ze zwykłego patyka

A na końcu to wam powiem

Cała prawda jest w mojej głowie.”

 

 

 

 

 

 

 

 

Sierpień lęków.

Jestem człowiekiem i też ranię inne osoby na których mi zależy ale mam także wyobraźnię,która mnie niszczy.Ciężko mi się myśli ostatnio i jestem pobudzony .Doceniam ludzi którzy mają przyjaźń kiedy zerwę kontakty ale kiedy ja mam kogoś bliskiego chcę być sam.Paranoja . czasami zwykła rozmowa z drugą osobą jest lekarstwem dla duszy lub złamanej wyobraźni.Tęsknie za ludźmi ale się obawiam że w takim stanie jakim jestem łatwo mnie zniszczą choć jak można zniszczyć człowieka już zniszczonego.Czym według mnie jest szczęście?Nie wiem ale optymistycznie myśleć jak jest źle jest ważne ,wiem że szczęście zbyt łatwo się nie wpuszcza bez rewizji osobistej kiedy brakuje Go przez większość życia.Są na tym świecie osoby które mają gorzej,ale tak czy siak zapominasz o nich i myślisz o sobie jaki to biedny jesteś ale niebiedny raczej zagubiony w życiu.We wtorek pierwsze kroki ku wolności?Zobaczymy Chyba zryję ziemie od myślenia :-D

„Sam. Sam jeden. Czy wiesz ty, co ten wyraz znaczy?

Ile on bólu kryje – zwątpienia – rozpaczy?

Kiedy nikt nas nie żegna i nikt nas nie wita,

Nikt się za nas nie modli – nie tęski i nie pyta,

I żadne dla nas serce nie drży i nie bije,

I gdy nie ma istoty, co kocha i żyje

W nas i dla nas!”