Puenta życia…

Obiecałaś mi że zachowasz moje wiersze gdy odejdę
Obiecałem ,że zawsze będę obok w snach Cię znajdę
Pisarko ,malarko,poetko
Przejdziemy razem przez życia piekło?

Nie rozumiemy pędzącego świata,który zmierza donikąd
Warto żyć gdy się odnajdziemy tak nagle znikąd
Oddałabyś życie za mnie
Czy warto dla mnie?.

Moja droga malarko namaluj mi wieczny sen
Moja droga pisarko napisz mi jak żyć potrzebuje tego jak tlen
Najdroższa dokąd ten świat zmierza
Potrzebuję Cię jak powietrza

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *