Dla niej

Dlaczego dzielni nas granica
Myślami wracam do Tytanica
Dlaczego choroby Panie zesłałeś na mój dom
To bilet nadwrażliwości w jedną stronę prom

Jestem taki słaby
Nieporadny
Zamknę się w sobie na zawsze
Tylko daj jej szczęście na zawsze

Daj jej Panie tyle czułości
W chorobie złych myśli aby żyła w godności
Nie zasługuje na bycia kochanym
Pęknę jak balonem dmuchanym

Tylko o jedno proszę daj jej szczęście i zdrowie
W burzowej myśli niepogodzie
Panie kochaj ją
Martw się o nią

Daj jej szczęście
To co niepojęte
Ty wszystko możesz
Lecz ją za co każesz?

 

 

 

Nawigacja po wpisie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *