W mym Sercu Twój los…

W mym Sercu Twój los
Kiedy życie zada cios
Ty byłaś moim ukochanym szczeniaczkiem
Chodziłaś w swoim psim kubraczkiem
W mym sercu Twój dom
Kiedy trzeba przez życie iść to szary chlor
Biały labradorze jesteś czysta i biała dusza
Kiedy przyszła letnia susza
Kto chodził na spacery dwa razy dziennie
Myrdasz ogonkiem do domowników chętnie
Kiedy cierpiąc leżałem w łóżku Ty przy mnie byłaś
Ja się Tobie odwdzięczę kochany psiaku chętnie się bawiłaś
Kiedy widzisz smyczkę cieszysz się nieustannie
Chodzisz psim krokiem nienagannie
U nas masz jak w psim raju
Rajskim gaju
Umiesz robić siad i podajesz łapkę
Umiesz leżeć i masz piskliwą gadkę
Lecz kiedy odejdziesz z tego świata
Rozpłacze się nie będę udawał goliata
Czy w pieskim niebie będzie pełna miska
Kiedy odejdziesz serce me ściska
Czy będziesz chodziła głodna
Nie porozmawiasz będziesz chłodna mój przyjacielu
Mój wybawicielu

 

 

Nawigacja po wpisie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *