Wieczna i nieśmiertelna młodość

Kiedyś byliśmy piękni i młodzi
Szklanka z kawą stygnie i się chłodzi
Młodość ma to do siebie,że czujemy nieśmiertelność
Więcej energii życiowej pojemność
Kiedyś się zmienimy w proch a Ty ze starością się kłócisz?
Do wiecznej młodości się zmusisz
Życie czasem bywa okrutne
Wysokich lotów upadki
Szczęśliwego nastroju spadki
Samotności gorszej niż śmierć
Podarowanie pomocnej dłoni komuś chęć
Piekło dorastania kiedy chcielibyśmy być dalej dziećmi
Krzyk rodziców kiedy byliśmy niegrzeczni
W zabawie wydaje się wszystko takie proste
Dobro zawsze zwycięży zło lecz w dorosłym życiu niekoniecznie tak słodko bywa
Chyba że jakąś materią wypełnisz akwarium wodą gdzie dobro pływa
Bawiłem się kiedyś żołnierzykami co są bohaterami
Teraz moimi bohaterami jest lęk i niepokój jak ubranie z wielkimi plamami
Wtedy przypominam sobie o chłopcu który nigdy nie dorósł co w Nibyladii mieszka
Zwany był Piotrusiem Panem ten koleżka
Nigdy nie doświadczy bólu bycia dorosłym bo wciąż w nim dziecko
A kiedy jest w Nibyladii nie będzie się czuł nigdy kiepsko
Jakoś się nie przejmuje bycia wiecznie młodym
Bycia przygód głodnym
Gdzieś nadzieja przygód we mnie tkwi
A dorosłość mdli
Czasami wiersze piszę
Wywołuje wspomnień kliszę

 

 

 

  1 comment for “Wieczna i nieśmiertelna młodość

  1. 2 listopada 2016 o 20:10

    Fajny wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *