Ocean

Oceanie na Karaibowych wyspach
Kiedy jest Ci smutno płaczesz błękitnymi łzami
Słońce ogrzewa twe falowane ramiona
Rybki płyną w rafie korytarzami
Kiedy jest Ci wesoło dajesz ciepło i życie
Tańczysz razem z powietrzem i wiatrem
Czujesz radość w codzienności tak falując spokojnie
Kiedy gniew w Tobie wielki
Ranisz ziarenka piasku swymi falami
Czy nie widzisz ,że piasek z plaży i wiatr Cię kochają
A w Tobie sztormy wybuch gniewu wielki
Jesteś taki ogromny a zarazem delikatny znów płaczesz
Dlaczego oceanie płaczesz kochany?
Ocean odpowiedział ludzie pływają statkami i wyrzucają śmieci
Lecz wschody słońca i zachody mnie uspakajają
Do snu ukajają gdy łkam
Ja z wody także jestem lecz wielkością mnie przerastasz
Cóż z tego ,że jestem wielki kiedy ranią mój błękit
Ocean nic nie mówi a czuje
Złość w jego duszy kiełkuje

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *