Category: Poezja-Wiersze

Bardzo wzruszający wiersz dla mnie od mojej kochanej Emilki

Jestem zwykłą kobietą

Która wielbi niezwykłość Twej duszy

Masz lazurowe oczy

Które są źródłem Twego wnętrza

W dotyku moich słów

zasypiasz z blaskiem

w winorośli ust

zahaczasz mnie uśmiechem

Słyszę

jak tli się w żyłach

zapach nas

Nazywasz me oczy

nurtem szmaragdowej rzeki

A teraz

łapczywie chwytam powietrze

by przypomnieć sobie

tamten pejzaż i dźwięk

Jest cisza

tak dzika i dziwna

a ja myślami

odgarniam Twe włoski

i drżę

w cichej samotności

a moje serce i oczy milczą

milczy dźwięk

milczy dusza skąpana w rosie

a me oczy

okrywa poświata powiek

Stoję na peronie

Liczę wagony łez

Lecz wiem że przyjdzie dzień

w którym znów Cię zobaczę…

 

Byłem obok Ciebie

Dziś ci to powiem byłem obok Ciebie
Byłem,jestem i będę
Mój gorzki smak życia
Zmienił się słodki czas chwil

Spędzonych z Tobą
Ludzie nic nie mogą
Wcale nas nie koją
Jesteśmy jedną wyspą

Byłem obok Ciebie
Patrzyłem z  przerażeniem
Jak czas szybko płynie
W pewnym momęcie Go zatrzymałem

Ciebie ukochałem
Ciebie pocałowalem
Ukochałem mocniej i
Zmartwychwstałem

 

Bez Ciebie

Bez Ciebie
To jak droga bez znaków
Pokazujesz mi drogę,którą mam iść
Czarnym szlakiem

Bez ciebie
Jesteś drogowzkazem
Jedenastym przykazaniem
Odbiciem mego serca

Bez Ciebie
Jak bez wody kwiat
Znów ten trudny szlak
Wzalatujący w górę ptak

Bez Ciebie
Umieram
I nigdy się nie pozbieram
Dajesz siłę i wiarę we mnie

Bez Ciebie
Znikam w tym świecie
Ty moja druga połówka
Bez toksycznych myśli główka

Bez Ciebie
To jak Mały Książę
Bez swojej róży
Tęsknię gdy Cię długo nie ma

Bez Ciebie
To jak ocean bez plaży
Wyspa bez wody
Dookoła pustka

Bez Ciebie
To jak dzień bez słońca
To jak noc bez księżyca
Kocham Cię

Bez Ciebie
To jak Wszechświat
Bez gwiazd
Bez galaktyk

Bez Ciebie nie ma mnie

 

 

Do końca świata będę przy Tobie

Do końca świata będę przy Tobie
Kiedy dusza Kocham Cię powie
Do końca dnia będę przy Tobie
Kiedy moja depresja jest w żałobie

Chronić ogień domowego ogniska
Serca łączą nas miłością i dusza nas łączy i ściska
Obudzisz się koło mnie
A ja szeptam Kocham Cię

Niedługo nasze gorące spotkanie
Serdeczne przywitanie
Zobaczyć Twoje malowanie
Posłuchać Twych wierszy Kochanie

Być tuż obok Ciebie
Czując się jak w niebie
Podtrzymać Cię za dłoń
Z delikatności i ze wzruszenia spłoń

 

Wiersz dla mnie od mojej ukochanej Emilii

Wiersz dla mojego ukochanego Piotra :

 

Kiedy Cię odnajdę

nie oddam już nikomu

i do swoich oczu

wpuszczę potok gwiazd

by błyszczały tylko dla Ciebie

późną secesyjną zielenią

wplotę jaskółki we włosy

a Ty będziesz je gładził

dłońmi mokrymi od deszczu

będziemy trwać i tańczyć

na tafli srebrzystego jeziora

niczym istot wodnych

białe melancholie

w tej mistycznej chwili

będziesz tylko Ty i ja

i nasza miłość

skąpana w akroterionie wiatru…

 

 

Mam na imię Kocham Cię

W konstelacji gwiazd
Wśród zgiełku i pędu miast
Mam na imię
Kocham Cię
Przytulić
Pragnę zobaczyć Cię
Artystyczna dusza
Z ciebie błysk geniusza
Odnalazłaś mnie
A ja nadal mam na imię Kocham Cię
Całusa ślę
Modlę się za Ciebie
w tym świecie

Gniewie

Wyznać Ci miłość
Kochania Ciebie duża ilość
Na krętym szlaku
Leżę czytając w hamaku
Malujesz piękny obraz
Pokazujesz miłości drogowskaz
Wstaje rano z uśmiechem na twarzy
Mam wielkie szczęście bo mam ciebie i mi się marzy
Pocałować Cię
Kochać Cię

 

 

” Pamiętnik”

Wiersz na podstawie filmu ” Pamiętnik” oraz książki Nicholasa Sparksa pod tym samym tytułem :-)

Wiersz mojej ukochanej Emilii :-)

 

Nie będę istnieć

bez Ciebie

choćbym mógł

ze złamanym sercem

Jedynie nicość

może sprawić

że zrozumiem Twe odejście

żal zmieniłbym w nadzieję

ale nie chcę…

Zatańcz ze mną kochana

w letargu srebrnej nocy

Tyle razy do mnie wracałaś

i wielbiły Cię moje oczy

W milczeniu tyle słów

tyle łez w milczeniu

tyle zimna w dotyku

i spokoju w drżeniu

tyle smutku w uśmiechu

tyle deszczu w pogodzie

tyle ptaków dzikich

na jeziora wodzie

Tyle słów w milczeniu

ile we mnie Ciebie

i to najpiękniejsze

czego jeszcze nie wiem

samo wróci do nas

przyjmiemy w milczeniu

Ile Ciebie we mnie

tyle słów w milczeniu…

 

,, Gdzie te czasy”

Witam serdecznie :-)

 

Panie Piotrze pięknie Pan tworzył kiedyś.Może Pan wróci do pisania bo wiersze są bardzo piękne.Witamy Pana bardzo serdecznie wraz Emilią w naszym Klubie Poetów Współczesnych :-)

Pozdrawiam bardzo serdecznie :-)

 

,, Gdzie te czasy”

 

Gdzie dom dziecięcych lat ?

Gdzie łąk zielonych figura?

Gdzie ludzie z tamtych lat?

Gdzie moja dziecięca natura?

 

Nie ma już tego dziś.

Nie ma tam tego piękna,

które pamiętam sprzed lat,

które z dzieciństwa pamiętam.

 

Było tam bardzo zielono.

Przyrody był urok tak piękny.

Dlaczego człowiek to zmienił,

nie dał przyrodzie zwyciężyć ?

 

Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego?

Pytań jest tu bez liku.

Lecz to ,co zniszczył człowiek,

nie może wyjść bez okrzyku !

 

Odezwie się kiedyś przyroda.

Zrozumie pewnie ją człowiek.

Gdy będzie siedział pod drzewem.

I łzami podlewał korzenie.

 

Będzie na wszystko za późno!

I czasu cofnąć się nie da.

My bez przyrody zginiemy !

Dlaczego czynimy tu błędy ?

 

 

Piotr Łydka  20.07.1988r.

 

„Reinkarnacja”

Witam wszystkich bardzo serdecznie :-)

 

Z przyjemnością chcę ogłosić,że Sebastian dołączył do Klubu Poetów Współczesnych.Ja z Emilią z uprzejmością Cię witamy w klubie.Poniżej daję wiersz Sebastiana , który pochodzi z Tomiku poezji pod tytułem „Na krawędzi” Zachęcam również do kupna Tomików Sebastiana pod tytułami „Na   krawędzi”,” Poza krawędzią” i „Odnaleźć światło w ciemności”.Tomiki czyta się jednym tchem i bardzo poruszają ,są bardzo wartościowe i mądre.Więcej szczegółów do kupna tomików na stronie internetowej Sebastiana:

 


http://zyciepisanegorami.pl/

 

Poniżej wiersz:

 

„Reinkarnacja”
Wczoraj umarłem 
    teraz siedzę
    wśród innych 
    w poczekalni 
    sądu Boga

Ktoś woła 
    to moja kolej
    wchodzę 

Wewnątrz 
    stół 
    za nim kilku starszych 
    dostojnych 
    w garniturach panów

I tylko 
    skrzydła 
    i te kółka nad głową świecące
    nie bardzo przystają 

Gestem zapraszają 
    siadam 
    rozmawiamy 

Wreszcie 
    ten najwyższy i najstarszy 
  
Mówi
    całkiem nieźle 
    ale jeszcze za mało 

Potem
    ciemność 
    ciasno 

Ból
    światło 
    duszę się ! 

Jakaś olbrzymia postać 
    uderza mnie 
                         
Ulga
    łapię haust powietrza 
                                       
Wszystko
    nienaturalnie duże 

Jakaś kobieta 
    przyciska do nagiego sutka

Już wiem !
    chcę mówić 
    wytłumaczyć 

Nie mogę …
    przecież jeszcze nie umiem

Krzyczę…

z a p o m i n a m

24.02.2005

 

Autor wiersza Sebastian Nikiel

 

 

Naszkicuję Ci kochany,debiutancki Tomik Poezji Emilii

Scan0004 (2)Scan0004

Witam serdecznie  :-)

 

Oto jeden z wielu wartościowych, ciekawych i mądrych wierszy Emilii z debiutanckiego Tomiku poezji pod tytułem „Zapach słów” .Gratuluję skarbie i jestem z Ciebie bardzo dumny serduszko :-)Kocham Cię kochanie moje najdroższe :-)

 

Ps: Gratuluję również zdobycia dyplomu Szkoły Sztuk Pięknych :-)

 

 

Naszkicuję Ci kochany

anielskie rozkwitnięcia Twoich oczu

Otulę Cię

srebrną etolą atramentowej nocy

Naszkicuję każdy dźwięk i każdą chwilę

abyś nosił ten obraz w swym sercu

Naszkicuję Ci powiew wiatru

który delikatnie głaszcze Twoje włosy

swym lazurowym dotykiem

Naszkicuję Ci kochany

Twój blady uśmiech

który trzymam głęboko w swojej duszy

Naszkicuję Ci płomyk mego serca

abyś nosił go w swym sercu na zawsze…